Maniek
Admin
![Admin Admin](http://i987.photobucket.com/albums/ae358/Maniekts/foty%20na%20ts/Admin_logo_by_lucifercho-d39lpuk_zpsyxlazwzf.png)
Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 3001
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: DBL Dolnyśląsk Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:45, 07 Maj 2009 Temat postu: Jak najlepiej operować mocą i momentem silnika ? |
|
|
Jak najlepiej operowac mocą i momentem silnika ?
W wielu przypadkach zależy od konkretnego silnika, czy od rodzaju jazdy (wiadomo, inaczej pojedzie się w mieście, inaczej na trasie) ale generalnych kilka zasad jest:
1. Rozpędzaj auto możliwie dynamicznie, najlepiej dochodząc do obrotów ciut za koniec zakresu ekonomicznego (a w mniejszych silnikach mówi się o przedziale 2/3 - 3/4 obrotów).
2. Jeśli silnik ma spory zapas mocy, trasa jest płaska a auto nie jest obciążone, to warto pomijać niektóre przełożenia, jednak pamiętając o tym, by obroty na kolejnym biegu nie spadły poniżej zakresu ekonomicznego (z reguły w okolicach początkowej wartości szczytowego momentu obrotowego)
3. Po osiągnięciu założonej prędkości jazdy wrzuć możliwie wysoki bieg, tak by obroty utrzymywały się na samym początku zakresu ekonomicznego. Jednak w razie konieczności przyspieszenia (np. wyprzedzanie) zredukuj bieg na niższy, bo rozpędzanie na zbyt wysokim biegu ze zbyt niskich obrotów nie jest ekonomiczne ani zdrowe dla silnika.
Czasem warto przeanalizować, przy jakiej prędkości auto pali najmniej. Kiedy nie mamy dużej presji czasu, to warto jechać wolniej, bo generalna zasada jest prosta - jedziesz wolniej, palisz mniej (oczywiście w pewnych granicach). Wynika to z faktu, że opór powietrza rośnie w stosunku kwadratowym do prędkości. Z tego co zaobserwowałem, to dla większości aut najbardziej ekonomiczną prędkością jest mniej więcej 70 km/h (czasem i mniej, ale wtedy jakiekolwiek - nawet nieznaczne przyspieszenie - wymaga redukcji czasem i o 2 przełożenia). Najlepiej przekonać się o tym samodzielnie jadąc autem z komputerem pomiarowym. Wtedy osiągnąć taką prędkość, by na najwyższym biegu obroty utrzymywały się właśnie na samym początku zakresu ekonomicznego (a jeśli tego zakresu nie ma zaznaczonego, to mniej więcej na poziomie obrotów jałowych + 15-20%)
Oczywiście staraj się jechać tak, by jak najmniej operować pedałem przyspieszenia oraz minimalizować liczbę ruszań (to najbardziej paliwożerny manewr). Przy zwalnianiu hamuj silnikiem (nie wrzucaj na luz) - ale to już generalnie zagadnienie "taktyki jazdy", czyli trochę inna kwestia.
|
|